Agencja PR – moja branża

Ukończyłam studia dziennikarskie w Warszawie, które od samego początku do samego końca były dla mnie bardzo interesujące. Nie chciałam wprawdzie nigdy być do końca dziennikarką, ale interesowała mnie nieco pokrewna branża PR.

Agencja PR i praktyki po studiach

agencja prNie było możliwości wówczas, aby udać się na studia traktujące wyłącznie o public relations, więc poszłam na dziennikarstwo i komunikację społeczną. Muszę przyznać, że się nie zawiodłam, bo było kilka przedmiotów traktujących ściśle o PR. Dowiedziałam się wielu interesujących rzeczy na przykład o pracy rzecznika prasowego. Poza tym uznałam i nadal tak uważam, że wiedza o mediach, jaką zdobyłam przyda mi się w późniejszej pracy, kiedy zatrudni mnie jakaś agencja PR. Na razie wprawdzie nie mam jeszcze normalnego zatrudnienia, ale jestem dobrej myśli. Warszawa daje ogromne możliwości pod względem rozwoju kwalifikacji i kariery zawodowej. Aktualnie jestem na specjalnym stażu, na który udało mi się dostać, kiedy odwiedzałam różne agencje PR. W końcu okazało się, że w jednej poszukiwano akurat młodych ludzi do douczenia. Mam nadzieję, że później ta agencja public relations zatrudni mnie na normalną umowę i za normalne pieniądze. Na razie jednak nie narzekam, ponieważ mogę zdobywać nowe umiejętności w praktyce, co mnie bardzo interesuje. Cieszę się, że jestem tak zdecydowana, co do tego, co chcę w życiu robić, bo wiem, że nie każdy ma tak jasno sprecyzowane plany. Ja od dawna wiedziałam, że public relations to jest to. Poszłam więc w tym kierunku, który mógł pomóc mi osiągnąć cele i zamierzenia. Wiem, że ostatecznie uda mi się mocniej związać z branżą PR.

Nawet jeśli nie w obecnej agencji, to w jakiejś innej. Wolałabym jednak tu, gdzie teraz jestem, bo panuje tutaj bardzo przyjazna atmosfera i wiem, że wiele się jeszcze nauczę. Moja znajoma z kolei korzystała z usług agencji publicdialog.pl i bardzo sobie ją chwaliła.