Body z ramiączkami

Kiedy urodziłam mojego synka, cały świat stanął na głowie. Z dnia na dzień musiałam nauczyć się tylu nowych rzeczy! Nie zawsze mi to dobrze wychodziło. Jednym  z moich podstawowych błędów był sposób usypiania mojego dziecka. Na szczęście uniknęłam tego najważniejszego błędu – od początku ubierałam dziecko po swojemu i nie słuchałam rad innych…

Ramiączka w dziecięcym body

Body na ramiączkachMoment porodu zaplanowany był na lipiec. Wszystko poszło zgodnie z planem. Mimo wysokiej temperatury za oknem, wiele osób było przerażonych myślą, że ubieram dziecko w body na ramiączkach. Z całym szacunkiem do radzących, ale nie wyobrażam sobie zakładania ubranek z długim rękawem oraz spodenek z nogawkami. Może jeszcze skarpety na stópki? Nadal ponoszą mnie emocje, jak sobie o tym przypominam. Przegrzewanie noworodka jest bardzo złe i niekorzystnie wpływa na skórę. Body na ramiączkach zapewnia odpowiedni komfort i przepływ powietrza. Dzięki temu mój synek uniknął kłopotliwych potówek, a nawet odparzeń. Wiedząc, kiedy rodzę, zdawałam sobie sprawę z ryzyka upałów. Dobrze przewidziałam całą sytuację i zawczasu kupiłam sporo kompletów – wszystko lekkie i bez niepotrzebnych rękawów. Jestem zadowolona, że ubierałam dziecko po swojemu i nie stosowałam się do zaleceń osób z rodziny czy znajomych. Uważam, że body to świetne rozwiązanie dla dzieci na letnie i gorące dni. Nie ma nic bardziej wygodnego dla małej pociechy. Ponadto ubiera się je łatwo i tak samo zdejmuje – bez zbędnej szarpaniny z delikatnym ciałkiem. To także przekonało mnie do zakupu.

Każdej niedoświadczonej mamie polecam, aby ubierać dziecko z zachowaniem najwyższej wygody. Na rynku znajduje się mnóstwo ubranek, jednak nie zawsze wszystko się sprawdzi w danym przypadku. Okazuje się, że wiele zależy od pory roku, w jakiej maluszek powita ten świat. Warto mieć to na uwadze.