Laptopa można naprawić

Zazwyczaj jestem zdania, że rzeczy osobistych nie powinno się pożyczać. A za rzecz osobistą traktuję swojego laptopa. Uważam, że jest to rzecz bardzo prywatna, niemal jak… trzecia ręka. Jednakże w przypadku swojej siostry postanowiłem zrobić wyjątek. Rodzina to co innego niż znajomi. A że siostra była w pilnej potrzebie – pożyczyłem jej laptopa. 

Zepsuty laptop to nie koniec świata – można go naprawić

naprawa laptopów poznańPożyczając siostrze laptopa nie miałem zbyt dobrych myśli. Z tyłu głowy miałem w głowie to, że pożyczam jej coś bardzo osobistego, co może ulec popsuciu. Nie napawało mnie to optymizmem. Dlatego też nie zareagowałem dobrze na informację od mojej siostry, która powiedziała mi, że laptop, który jej pożyczyłem uległ awarii. Na szczęście, widząc pewnie moją reakcję, siostra powiedziała mi, że przekazała już mój sprzęt do punktu: naprawa laptopów poznań, znajdującego się niedaleko od naszego domu. Dopiero wtedy się lekko uspokoiłem, choć i tak martwiłem się o swoje oczko w głowie. Okazało się jednak, że całkiem niepotrzebnie. Już na drugi dzień po tym zdarzeniu otrzymałem telefon od serwisanta, że mojemu laptopowi nic już nie dolega, i że wszystko jest z nim w jak najlepszym porządku. Odetchnąłem wtedy z ulgą, spadł mi kamień z serca! Wtedy też przychylniej spojrzałem na siostrę, bowiem stwierdziłem, że mogło się to przytrafić równie dobrze mnie. A kiedy usłyszałem od serwisanta, że awaria była nieunikniona, nawet przeprosiłem ją za moje uniesienie. Co więcej, byłem ucieszony, że poznałem tak kompetentny i szybki punkt naprawy laptopów, z którego w przyszłości – w razie czego – na pewno skorzystam. 

Dzisiaj, z uśmiechem na ustach wspominam tamte chwile trwogi. Na szczęście dzięki odpowiedniemu punktowi naprawy, mój laptop szybko wrócił do żywych. Zawsze będę polecał ten serwis znajomym.