Lokata a polisolokata?

 

Każdy szuka sposobu na łatwy zysk bez ciężkiej pracy. Mają nieco gotówki jedni oinwestuja inni odkładają pieniądze na czarną godzinę w skarpecie, a jeszcze inni, szukają prostych sposobów na pomnożenie gotówki jakim jest np. założenie lokaty. Odkąd jednak na lokaty nałożono podatek Belki, polisolokaty stały się dla wielu osób dobrą alternatywą.

Rozwiązanie polisolokaty

rozwiązanie polisolokatyBrak podatku Belki dla polisolokaty to nie jedyna różnica pomiędzy polisolokatą a lokatą. Czynnikiem różniącym oba rozwiązania jest także czas trwania umowy. Zwykle w polisolokatach zamrażamy gotówkę na minimum pół roku. Wcześniejsze rozwiązanie polisolokaty wiąże się bowiem z dużymi stratami którymi są koszty likwidacyjne często równe początkowej wpacie w wyniku czego wychodzimy praktycznie startni. Z lokaty zaś możemy korzystać już po jednym dniu. Kwota początkowego depozytu również jest inna. W przypadku polisolokaty jest to minimum 5 – 10 tysięcy, zaś lokatę możesz założyć od 500 złotych. Również ubezpieczenie obowiązujące polisolokatę i lokatę jest inne. W pierwszej sytuacji ubezpiecza nas przed upadłością działalności Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny w drugiej Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Różnica jest taka, że przy upadku towarzystwa ubezpieczeniowego będącego drugą stroną umowy ubezpieczenie gwarantuje nam zwrot 50% depozytu, ale kwota nie może przekraczać 30 tysięcy euro. Zaś Bankowy Fundusz Ubezpieczeniowy zwaraca nam nawet do 100% depozytu jeżeli nie przekracza on 100 tysięcy euro.

Ponad to umowy na polisolokaty często są tak skonstruowane, że rozwiązanie bezstratne ich jest praktycznie niemożliwe. Koszty manipulacyjne podczas likwidacji polisolokaty często są równe wpłaconej gotówce, w związku z czym tak naprawdę tracimy. Tak więc zanim zdecydujemy się na założenie polisolokaty warto uważnie przyjrzeć się umowie.