Mój mąż architektem wnętrz wykonującym home staging

Mówi się, że przeciwieństwa się przyciągają, i coś w tym chyba jest. Ja to totalna odwrotność mojego męża. On pracuje jako architekt wnętrz, czyli jest bardzo uwrażliwiony artystycznie i utalentowany. Ja z kolei nic nie potrafię dobrze zrobić, i jestem anty talentem.

Home staging dla nieruchomości

home stagingNawet konika, czy pieska nie umiem narysować. A to właśnie w jego pracy jest ważne- te wszystkie projekty, które muszą być idealnie wykonane. Podziwiam go, bo dla mnie projektowanie wnętrz to czarna magia. Aż się dziwie mężowi, że wytrzymuje z taką ignorantką jak ja. No ale jakoś się dogadujemy. Często jeździ do różnych domów i rozmawia z klientami. Cały Gdańsk się do niego zgłasza, gdy trzeba jakichś konsultacji, czy pomocy w zaprojektowaniu mieszkania. Jego praca to również fachowy home staging w Trójmieście, i jest wynajmowany przez różnych właścicieli nieruchomości, którzy nimi handlują, by nadał im zupełnie inny wygląd. Ma to na celu zachęcenie kupujących do kupna. Jestem dumna z męża, że ma taki talent, często przeglądam jego prace i jestem zdumiona, że potrafi wszystko tak dokładnie i skrupulatnie rozrysować. Ja jestem taka roztrzepana, że w życiu bym się nie sprawdziła w jego pracy. Często wyjeżdża, ale najczęściej jest to trójmiasto, więc mam go praktycznie w zasięgu ręki. No ale zdarza się, że ktoś zamówił projektowanie wnętrz w jakimś odległym zakątku kraju, i nie ma wyjścia, jechać trzeba. Zdarza się, że nie przyjeżdża na noc, bo jest w delegacjach. No ale oczywiście rozumiem to wszystko, bo dobry projektant wnętrz przecież jest wszędzie potrzebny. Dzięki jego pracy mamy za co żyć, i faktycznie widzę, że odczuwa on satysfakcję z tego co robi.

Cieszy się, gdy komuś podoba się jego projekt i jest polecany innym klientom. No i dzięki temu nasz dom też wygląda również bardzo elegancko.