Moja praca w dobrym ośrodku wypoczynkowym

Chciałam Wam dziś napisać trochę o mojej pracy. Miałam się już wcześniej odezwać, ale nie miałam czasu po prostu. Ostatnio moje miejsce pracy to Żnin, na jakiś czas opuściłam Bydgoszcz, bo tu dostałam lepszą ofertę pracy tymczasowo.

Ośrodek wypoczynkowy w Żninie i stali klienci

ośrodek wypoczynkowyTeraz moje zajęcie to zanoszenie ludziom zamówień, i zabieraniem od nich naczyń. Jest to taka mała restauracja z klimatem. Bardzo ją lubię, bo ludzie są spokojni, i nikomu się nigdzie nie spieszy. Czasami trzeba z zamówieniem poczekać, bo przygotowujemy jedzenie na miejscu, i nikomu to nie sprawia problemu. No ale za to mamy świeże i zdrowe jedzenie. Razem z nami współpracuje hotel, do którego jesteśmy przypisani. Jest on w tym samym budynku, tylko przedzielony ścianą. Przychodzą tu hotelowi goście, ale też i ludzie spoza obiektu. Widuję często już niektórych stałych klientów, którzy zachwalają ten dobry ośrodek wypoczynkowy żnin i mówią, że zawsze tu wracają jak mogą. Dla mnie to bardziej taka praca wakacyjna, ale kto wie, czy nie będę chciała zostać tu na stałe. No ale wtedy musiałabym zacząć zaocznie studiować, a to nie wiem, czy by mi się podobało. Bo wtedy praktycznie siedem dni w tygodniu coś bym robiła, i nie miałabym kiedy odpocząć sobie nawet. Tak nie można, człowiek zawsze musi mieć chociaż ten jeden dzień od tego, aby nie robić totalnie nic. Ja jestem bardzo pracowita, i przykładam się do tego co robię, ale zawsze trzeba naładować akumulatory troszkę. Teraz to mam dużo czasu, bo pracuję albo od rana do 15, albo wieczorem, do 23.

I w ten sposób zawsze znajdę sobie chwilę, aby wyjść do miasta na zakupy i coś sobie kupić, lub po prostu trochę poleniuchować. Jakbym już studiowała, to nie byłoby mowy o odpoczynku, bo nauka po zajęciach i praca by mi to uniemożliwiły, a to by mi się nie podobało raczej.