Nowe bramy i ogrodzenia

Mieszkam w tym samym mieście, odkąd tylko pamiętam. Jak byłam dzieckiem, usiłowałam namówić rodziców na wyprowadzkę, właściwie nie mając ku temu konkretnych powodów. Chyba po prostu lubiłam zmiany, uważałam, że to będzie coś emocjonującego.

Dzięki nowym ogrodzeniom miasto nabrało wyrazu

ogrodzeniaJednak rodzice nie dali się przekonać – dziś doceniam tę decyzję. Nasze mieszkanie jest przestronne i bardzo wygodne, a okolica piękna i spokojna. Kraków jednak uległ wielu zmianom od tego czasu. Na przeciwko naszej kamienicy zawsze był malutki sklep, ale wraz z rozwojem gospodarczym było oczywiste, że nie utrzyma się na rynku. Faktycznie, pewnego dnia drzwi były zamknięte, a okna zasłonięte. Jednak niecałe dwa miesiące potem został tam otwarty salon oferujący kowalstwo. Oczywiście, jest to tylko sklep – małe pomieszczenie, w którym można zamówić usługi i obejrzeć próbki, a prawdziwa kuźnia znajduje się pod miastem, tam, gdzie mieszka ten kowal. Co do zmian na naszej ulicy – pojawiły się także usługi ślusarskie. Zawsze najbliższy ślusarz był w centrum miasta, czyli jakieś pięć kilometrów od naszej kamienicy – teraz, w razie wypadku, mamy go tuż obok. To chyba też był całkiem niezły pomysł. Przede wszystkim ożywiła się też okolica – są różnorodne usługi, a nie tylko sklepy monopolowe. Poza tym pozmieniały się bramy i ogrodzenia z Krakowa u sąsiadów. Pamiętam czasy, jak każdy miał prawie taką samą, zwykłą, zieloną siatkę rozciągniętą przed domem. Była ona niezbyt zachwycająca. Bramy były też raczej prowizoryczne – ciężkie i niepraktyczne. Teraz większość sąsiadów może pozwolić sobie na ogrodzenie godne podziwu, a co więcej – pasujące do bramy, otwieranej automatycznie. Tak, to już inne czasy, być może lepsze – na pewno pod pewnymi względami. Bardziej estetyczne czasy, w których w końcu stać ludzi na coś porządnego.

Ale mimo to, czasy dzieciństwa zawsze wspomina się z utęsknieniem. Nawet, jeśli nie było wcale tak pięknie, nawet, jeśli wszędzie była bieda. Wielu ludzi chyba nie jest gotowych na takie zmiany i wciąż żyje jeszcze w dawnym świecie.