Nożyk cardsharp na prezent

Kiedy przyszedł czas na urodziny mojego przyjaciela Daniela nie miałem przygotowanego prezentu. Do końca nie byłem przekonany co do zwyczajnych prezentów – każdy może dać parę skarpetek i kartkę z życzeniami. Chciałem kupić coś… Wyjątkowego. Dlatego zacząłem szukać z zamiarem znalezienia prezentu idealnego.

Mały nóż, a może rękawica kuchenna?

mały nóż cardsharpByłem już w kilku sklepach i – szczerze mówiąc – zacząłem tracić nadzieję. Mimo wszystko byłem zdeterminowany, w końcu dwudzieste pierwsze urodziny ma się raz. Nie mogłem przecież przyjść z byle czym. Wtedy natrafiłem na idealny sklep, w którym pierwszy rzut oka wystarczył, bym powiedział „jestem w domu”. Był to sklep z typowymi zabawkami dla facetów – musiał otworzyć się dość niedawno, bo nigdy o nim nie słyszałem. Gdy tylko powiedziałem czego szukam, pani za ladą od razu pokazała mi cardsharp’a. Wyglądał on na niepozorny, czarny kawałek plastiku, lecz jeden obrót wystarczył, bym oniemiał. Powinienem wytłumaczyć – mały nóż cardsharp jest to scyzoryk wyglądający jak zwykła karta kredytowa. Dlatego byłem tak zaskoczony. Nie wiedziałem, że coś takiego istnieje! Za to wiedziałem od razu – to jest prezent idealny. Poprosiłem, by pani go ładnie zapakowała i zapłaciłem. Tu było kolejne miłe zaskoczenie – jak na tak trafny prezent, to nie przepłaciłem. Po drodze złapałem jeszcze butelkę dobrego wina, gustowną torbę prezentową i pomaszerowałem z podniesioną brodą na przyjęcie.

Żałuję, że nie wiedziałem o istnieniu cardsharp’a wcześniej – ominęłoby mnie sporo stresu i szukania, lecz mimo wszystko warto było. Prezent zrobił świetne wrażenie, co do tego nie miałem ani chwili wątpliwości. Nawiasem mówiąc, następnego dnia sam poszedłem kupić cardsharp’a – tym razem był to prezent tylko i wyłącznie dla mnie.