Pierwsza własna kawiarnia i wyposażenie Smeg

Wszystko zaczęło się od pewnego szkolenia. Testowaliśmy sprzed włoskiej firmy. Na koniec wygrałam podgrzewacz do talerzy i uczestnictwo w reklamie ogólnopolskiej. Moi najbliżsi byli ze mnie bardzo dumni. zapomniałam juz o tamtym wydarzeniu choć było dla mnie bardzo miłe.

Stylowa kuchnia Smeg do pierwszej kawiarnii

kuchnia

Skończyłam szkołę gastronomiczna i wiele innych kursów i szkoleń i postanowiłam otworzyć mały lokal. Chciałam by to była kawiarnia gdzie będzie można zjeść, ale tez kupić wypieki. Zdobyłam fundusze z Unii Europejskiej, trochę rodzice mi pomogli. Lokal miałam własny. Mieszkaliśmy w kamienicy, która była własnością mojego dziadka i do wróciła do nas po wielu latach. Najważniejsze to było kupić dobry sprzęt. Pomyślałam o tym że pasuje mi kuchnia smeg. Udałam się do dystrybutora by wynegocjować dobra cenę. łatwo nie było, ale byłam zadowolona i jak sadzę dystrybutor też. Obiecali mi dowieźć i zamontować kuchnie smeg za darmo. To bardzo miłe z ich strony, Instalacja i sprawdzanie kuchni przebiegło bardzo sprawnie. Serwisant montujący wszystko był bardzo zdziwiony, ze tak wprawnie mi idzie z obsługa kuchni. Opowiedziałam mu o szkoleniu na którym byłam trzy lata temu. Po dwóch tygodniach od zamontowania kuchni, a przed otwarciem lokalu pojawił się u mnie ponownie serwisant. Sadziłam, że o czymś zapomniał. Nie zapomniał, ale opowiedział w firmie o mnie i zza jego pleców wyłonił się mój szkolący sprzed trzech lat. Dostałam od nich w prezencie czajnik elektryczny smeg z regulacja temperatury. To był bardzo miły gest. Ja zaś zaprosiłam ich na uroczysta otwarcie kawiarni.

Otwarcie było bardzo pięknie. Przyszło naprawdę wiele osób. W naszej lokalnej prasie była wzmianka o nowo otwartej kawiarni. Pełna relacje o otwarciu można było również zobaczyć na moim blogu, który nadal i z sukcesem prowadzę.

Więcej o kuchni i jej wyposażeniu czytaj na http://papryka.bydgoszcz.pl