Sprzedaż nowych mieszkań

W moim biurze nieruchomości zazwyczaj pojawiali się ludzie, którzy szukali jakiegoś lokalu do wynajęcia. Czasami chcieli kupić tanio mieszkanie, najlepiej w kamienicy. Zarabiałam całkiem nieźle na tym, ale potrzebowałam jakiejś szałowej oferty, żeby podnieść prestiż swojego biura.

Spore zainteresowanie nowymi mieszkaniami

mieszkanie józefosławW poniedziałkowy poranek miałam niesamowite szczęście. Nie wiadomo jak ten klient do mnie trafił, ale cieszyłam się niezmiernie, że właśnie moje biuro nieruchomości wybrał. Posiadał on w ofercie kilka nowych mieszkań na sprzedaż i postanowił za pośrednictwem mojej firmy je zbyć. Każde mieszkanie józefosław, które miałam sprzedać mieściło się na nowym osiedlu i jego cena była dość spora. Szykowała mi się całkiem niezła prowizja i od razu zaczęłam szukać klientów na te mieszkania. Sama kontaktowałam się z potencjalnymi osobami, które mogły być zainteresowane zakupem nowych mieszkań i dzięki temu w ciągu tygodnia udało mi się sprzedać jedno z mieszkań. Później już było coraz łatwiej, bo dowiedziawszy się o ofercie ludzie sami zaczęli zgłaszać się do mojego biura nieruchomości celem nabycia nowego mieszkania. Sprzedałam wszystkie lokale i zarobiłam największą w swoim życiu prowizję. Klient, który zlecił mi sprzedaż tych mieszkań zadowolony był, że w tak krótkim czasie wszystko wykonałam i zapytał, czy zechcę współpracować z nim na stałe. Od razu się zgodziłam, bo dla mnie to była ogromna szansa a moje biuro nieruchomości w końcu było oblegane.

Dzięki temu klientowi zarobiłam tak dużo pieniędzy, że mogłam kupić sobie dom. Nawet nie brałam kredytu, bo było mnie stać na zakup za gotówkę. Od tamtego czasu więcej osób zlecało mi sprzedaż swoich nowych mieszkań i interes kręcił mi się doskonale. Tego potrzebowałam.