Weterynarz pokonał babeszjozę u psa

W piękny słoneczny dzień wybraliśmy się całą rodziną do lasu na pieszą wędrówkę, oczywiście był z nami nasz ukochany pies Bary, który z wielkim zapałem hasał pośród drzew.

Weterynarz od zadań specjalnych

weterynarz

Piękna pogoda nastroiła wszystkich radośnie i spędziliśmy cały dzień na świeżym powietrzu, po powrocie do domu i sytej kolacji, oglądaliśmy wspólnie telewizję. W pewnym momencie zauważyłam, że mój pies drapie się i zaczyna lizać ciągle to samo miejsce, obejrzałam go i zobaczyłam, że w jego skórę wbił się kleszcz, bałam się sama wyciągać, więc pojechaliśmy do Kliniki w Sulejówku gdzie przyjmował nasz zaprzyjaźniony weterynarz, który szybko uwinął się z wyjęciem kleszcza. Jednak w trakcie wizyty weterynarz poinformował nas o możliwości wystąpienia powikłań, które ujawniają się dopiero po pewnym czasie, mieliśmy być czujni. Minęło trzy miesiące w czasie, których nic złego się nie działo, ale później pies stracił ochotę na zabawę, a także jedzenie, bardzo nas to zaniepokoiło. Byliśmy u znajomych w Halinowie i poradzili nam abyśmy pojechali do lecznicy dla zwierząt, tak też zrobiliśmy, weterynarz zbadał psa i stwierdził podejrzenie babeszjozy. W lecznicy weterynarz Halinów pobrał psu krew do badania laboratoryjnego i kazał przyjechać za dwie godziny, wstępna diagnoza, którą postawił weterynarz potwierdziła się, nasz cudowny pies był poważnie chory. Postanowiliśmy pojechać do Wawra gdzie przyjmował weterynarz, którego nasz pies znał, zaaplikował mu zastrzyki z antybiotykiem oraz leki przeciwzapalne. Na drugi dzień udaliśmy się znowu do kliniki i weterynarz podjął decyzję o podaniu kroplówki, serce się nam kroiło, gdy patrzyliśmy na naszego smutnego psa. Konieczne były dalsze kroplówki, ale by oszczędzić psu ciągłych wypraw do kliniki, zamówiliśmy wizyty domowe, których podjął się weterynarz z Rembertowa, przyjeżdżał kila razy w tygodniu i doglądał naszego pieska.

Na szczęście wszystko dobrze się skończyło, pies wrócił do zdrowia a my dbamy o to, aby prawidłowo zabezpieczać go przed kleszczami.